2016/11/28

5 Porad na Jesienną Depresje

Jesień... pora roku, która jest jedną z najsmutniejszych. Drzewa tracą liście, kwiaty znikają, ciągłe deszcze, ulewy, wszystko po prostu umiera. Co zrobić gdy pogoda doprowadza nas do szału? Co zrobić gdy przez to co widzimy za oknem jest nam smutno? Zapewne większość z was włączyłaby jakiś film lub pograła w jakieś gierki na komputerze, telefonie, bądź laptopie. Ja podam nieco inne metody na poradzenie sobie z tą "Jesienną Depresją".




Zacznijmy od tego czym tak właściwie jest ta cała "jesienna depresja". Otóż jest to jak najprościej rzecz ujmując smutek spowodowany przez wszystko co jesień nam daje. Mam tu na myśli: deszcze, gęste mgły, krótsze dni, mniej słońca, chłód na dworze. Ludzie stają się bardziej senni. Inaczej nazywa się ją też depresją sezonową. Skąd się biorą te negatywne emocje w nas? Ludzie od dawien dawna byli mocno przywiązani z naturą. Spójrzmy na pogan, pierwszych Słowian. Oni wszyscy wierzyli w siły natury, byli do nich bardzo przywiązani. Zamiast mówić o tej całej "depresji" przejdę do rad jak sobie z nią poradzić.

Rada Pierwsza
Bardzo logiczne jest po prostu puścić sobie jakiś film dla zabicia czasu, podczas gdy na dworze pada deszcz. Co jeśli zaczyna nam się nawet w tedy nudzić? Zabierając się do oglądania filmu powinno się zorganizować jakieś jedzenie, przekąski. Na zimne, jesienne dni polecam oczywiście kakao. Czekolada powinna dać wam trochę radości. Jako przekąski możemy przygotować sobie kanapki, tosty, ciastka albo po prostu wsypać chipsy do miski i je zjeść. Raz na jakiś czas nie zaszkodzą, więc spokojnie.


Rada Druga
Gdy jednak uznasz, że film jednak nie jest dla ciebie to chwyć za jakąkolwiek książkę i czytaj. Po prostu czytaj. Czynność ta jest w stanie poprawić nam humor, a dodatkowo wzbogaci nasze słownictwo i poprawi koncentracje mózgu. Czytając rozwijamy naszą wyobraźnię, którą w tych czasach mało kto ma. Tak naprawdę nawet do czytania możemy wziąć sobie jakąś drobną przekąskę, np tabliczkę czekolady. Szczerze i tak wątpię, że ją zjecie, bo jak książka was wciągnie to zapomnicie o jedzeniu.


Rada Trzecia
Natomiast gdy uznasz, że ani film ani książka ciebie nie interesują to posłuchaj muzyki. Jak wiadomo kojące i przyjemne dla ucha dźwięki są w stanie poprawić na humor. Słuchając naszych ulubionych piosenek jesteśmy szczęśliwsi. Gdy dodatkowo śpiewamy to stajemy się pobudzeni i chętni na wiele rzeczy. Jeśli odczujesz ochotę tańczyć to to rób. W takie ponure dni liczy się tylko to by się dobrze bawić, a nie zadręczać problemami świata codziennego.


Rada Czwarta
Kolejną radą jest wyjście ze znajomymi, pomimo brzydkiej pogody. Przebywanie wśród osób, które lubimy poprawia nam humor. Można z nimi robić wszystko. Połazić po mieście, iść na zakupy, śpiewać razem, śmiać się, jeść, a przede wszystkim rozmawiać. Rozmowa to dar, który niestety jest coraz częściej marnowany i zastępowany wiadomościami przez telefon. Niestety tak jest stworzony świat.


Rada Piąta
Ostatnią radą którą się z wami podzielę jest spokój. Po prostu. Jedna z najprostszych rzeczy. Nie możesz zadręczać się otaczającym ciebie światem. Wszystko co cię otacza poczeka, nie ucieknie. W tej chwili liczysz się tylko ty i nikt inny. Możesz poświęcić ten czas na rozwijanie swoich zainteresowań, pasji, a nawet na medytacje lub jogę. Co może być lepsze niż wyładowanie swoich negatywnych emocji poprzez medytacje?


Mam nadzieję, że w jakiś sposób wam pomogłem! Może wy macie jakieś swoje rady na "jesienną depresję"? Chętnie dowiem się w jakie inne sposoby radzicie sobie z tymi ciężkimi dniami. Czekam na wasze komentarze! Jeszcze jedno mam do was pytanie. Ostatnio pytałem was o marynarkę i spodnie. Teraz zapytam was o coś innego. Co sądzicie o tym płaszczu? Czekam na wasz opinie.

Sklep: Zara


Zapraszam na moje Social Media!

28 komentarzy:

  1. Fajny płaszyk :D❤❤❤
    Ogólnie czasem faktycznie fajnie jest w ponure dni pooglądać filmy ,poczytać książki czy posłuchać muzyki ale ja osobiście najbardziej lubie spotykać sie ze znajomymi ❤
    Pozdrawiam cieplutko i czekam na kolejne posty ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  2. i 6 rada mozna poplakac bo pozniej bedzie lepiej:)))) dziena wyprobuje to

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wpis myśle ze skorzystam z twoich porad świetna stylówka! Pozderko !!!😜🙃

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy pierwszy raz wszedłem na tego bloga, pomyślałem: "Pewnie kolejny zwykły blog. Pewnie nie zabawię tu długo." ALEE myliłem się! Te posty! Te słowa! Te emocje! To zmieniło moje życie! UWIELBIAM!

    Marynarka... fajna.
    POZDRAWIAM I PISZ DALEJ!

    OdpowiedzUsuń
  5. swietnie zorganizowany blog!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe rady, moze z nich skorzystam o ile odejdę od laptopa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne rady napewno skorzystam ☺

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc to tęsknię za właśnie taką jesienną chandrą - nie pamiętam, kiedy ostatnio mnie dopadła, chyba z kilka lat temu, kiedy jeszcze miałam na nią czas ;d Najczęściej stosowaną przeze mnie radą jest cieplutkie, słodziutkie kakałko z romansidłem w bonusie, żeby mieć nad czym się powzruszać :3

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy wpis

    http://skucinskae.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. swietne rady na pewno skorzsystam podczas nudnych samotnych wieczorów, zapraszam https://just-wiktoria.blogspot.com/2016/11/diy.html#comment-form ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na takie chwile uwielbiam oglądać filmiki na yt, snapy, albo po prostu przytulić się do chłopaka :) Super porady !

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak bym bardzo chciała posłuchać Twoich rad i na przykład poczytać dobrą książkę. Niestety perspektywa jutrzejszych lekcji zmusza mnie do siedzenia nad książkami. Do tego tak strasznie chce mi się spać... może jakieś porady dla wiecznie zmęczonych? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyjście ze znajomymi to nasz sposób na jesień tego roku! :D Super, że napisałeś taki post w formie poradnika podoba nam się bardzo ^^ Oby tak dalej! Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jesień kocham - ten nastrój wcale nie działa na mnie depresyjnie, aczkolwiek ciepła kawa czy czekolada, książka i kocyk to niezawodne połączenie na chandrę. ;)
    Pozdrawiam! alteraven.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety z tymi słodyczami na zabijanie smutków to nie jest zbyt dobry pomysł :D Przynajmniej nie zawsze:D Bo potem pojawia się dosłownie jeszcze większy problem:D
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nigdy nie miałam depresji jesiennej, dziwne to trochę.. Ale słodycze i tak będę jadła! :D
    http://werablogerkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ja w takie jesienne "ponure dni", zwykle oglądam mój ulubiony serial :)
    mnie co roku dopada ta jesienna chandra

    http://wa-kowalska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy post :) Miło się czytało :)
    mój blog ---> http://wiczka12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham kakao, filmy, książki ! ogólnie ja jestem zwolenniczką jesieni i właśnie jesienią najlepiej czyta mi się książki, ogląda seriale. To moja ulubiona pora roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecam ten blog wszystkim blogowiczom

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja najczęściej w te jesienne, długie wieczory oglądam filmy lub słucham muzyki, mam chwilę dla siebie i mogę odpocząć chociaż wtedy po ciężkim dniu. :D
    Świetny post!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Super wpis :) Fajnie to napisałeś ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na pewno kiedyś wypróbuję twoje rady, ponieważ są bardzo fajne. świetny blog będę wpadać częściej. Pozdrawiam Naciaka !

    OdpowiedzUsuń
  24. W sumie przydatne. Zawsze jakieś to wyjście! :)

    OdpowiedzUsuń